Aktualności

Krzysztof Lipiec o próbach marginalizacji województwa świętokrzyskiego

03.10.2008

Podczas 23 posiedzenia Sejm RP (01 października br.) poseł Krzysztof Lipiec - w związku z obecną sytuacją naszego regiony, który po dwóch latach rozwoju jest marginalizowane przez rządzących – na forum Sejmu wygłosił oświadczenie, w którym stwierdził:

„Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! „Świętokrzyskie zawsze było sercem Polski” – powiedział kilka dni temu wybitny historyk profesor Henryk Samsonowicz podczas uroczystości nadania mu honorowego obywatelstwa bliskiego nam Ostrowca Świętokrzyskiego.

Mówienie czy pisanie o tym przez mieszkańca ziemi świętokrzyskiej może wydawać się działaniem nieskromnym lub nawet nieszczerym – ale czy nie jest tak rzeczywiście? Przecież to właśnie na tej ziemi powstawały zręby polskiego przemysłu. To przecież na tę ziemię przyjeżdżali królowie polscy, pielgrzymując do relikwii Krzyża Świętego w łysogórskim klasztorze, gdzie powierzali sprawy ojczyzny Bożej Opatrzności.

Podczas swojej 4. pielgrzymki do ojczyzny na lotnisku w podkieleckim Masłowie papież Jan Paweł II powiedział: „Góry Świętokrzyskie są nam wszystkim drogie także przez pamięć o tych, którzy w czasie ostatniej wojny nie składali broni, walcząc z okupantem.

Wielu z nich oddało w tej walce życie za ojczyznę. Góry Świętokrzyskie są dla mnie drogie dlatego, że są ziemią Świętego Krzyża”. Te słowa szczególnie zobowiązują do troski o tę ziemię i ludzi, którzy tutaj żyją, bo to właśnie mieszkańcy ziemi świętokrzyskiej są jej największym skarbem. Przecież jest to ziemia nie tylko Staszica i Żeromskiego, ale także Langiewicza, „Ponurego”, „Nurta” i „Szarego”. To na tej ziemi walczył niezłomny major Hubal. To stąd pochodziła większość obrońców Westerplatte. To na tej ziemi wspaniała włoszczowska młodzież stanęła w obronie krzyża, kiedy komunistyczne władze PRL chciały ten znak wydrzeć siłą z sumienia narodu.

Czyż to wszystko nie jest wystarczającym dowodem, że to właśnie tu na ziemi świętokrzyskiej bije serce Polski?

Obchodzona w ostatnim czasie bardzo uroczyście 10. rocznica obrony województwa przypomniała nam wszystkim, że w momencie zagrożenia potrafimy działać razem dla dobra wspólnego. Kiedy dziesięć lat temu podjęto nieudaną na szczęście próbę wymazania naszego województwa z mapy, pokazaliśmy, że nasza mała ojczyzna jest ważniejsza niż podziały czy ambicje polityczne. To, że mamy obecnie swoje województwo, jest zasługą bardzo wielu ludzi, którym należą się za to wyrazy najwyższego uznania. Ostatni rok to niestety okres, kiedy próbuje się znowu marginalizować nasze województwo. Pomijanie przez rządzących ziemi świętokrzyskiej przy podziale środków na kluczowe inwestycje, tworzenie metropolii w znacznie bogatszych regionach kraju czy chociażby bardzo głośna ostatnio sprawa likwidacji Świętokrzyskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia to najjaskrawsze przykłady zaliczania naszego województwa do regionów gorszej kategorii. Decydujący o tym przedstawiciele władzy zapominają jednak, że to właśnie tu bije serce Polski. Zapominają, że mieszkający tu ludzie potrafią bronić swojej ojczyzny nie tylko z karabinem w ręku, ale staną także w obronie swojej małej ojczyzny, gdyby komuś z rządzących przyszedł do głowy pomysł wyrządzenia jej krzywdy.

Dziękuję bardzo.”